Testy herxowe
Strona główna » Testy herxowe
Spis treści

Borelioza

Zioła
Borelioza

Testy herxowe

Uwaga wstępna
Przypominam, żę olejki nie są żadnym oficjalnym środkiem leczniczym czy diagnostycznym.
Wprowadzenie i kontekst
Przeczytaj też rozdziały: Test boreliozowy, Testy negatywne, Testy przyjemne.
Siła reakcji i sens publikowania sprawozdań
Zastanawiałem się czy niektóre reakcje i sprawozdania w ogóle wklejać bo tak strasznie się je czyta. Co z tego, że pokazują siłę olejków czy nasilenie infekcji, ale to w końcu historia. Historia powinna uczyć, powinno się z niej wyciągać wnioski. Może medycyna oficjalna coś z tym zrobi?
Typowe reakcje i znaczenie testu
Niestety w związku z siłą olejków, herxami i charakterem bakterii Borrelia Burgdorferi większość reakcji przy wieloletniej infekcji tak wygląda. Ale…., w zdecydowanej większości po teście ludzie czują się zdecydowanie lepiej mimo paskudnego przebiegu testu.
Znaczenie i ograniczenia testu
Jednak jest to test, nic poza nim się nie dzieje, nie zastępuje terapii. Kończysz test, reakcje negatywne znikają, zostaje takie samopoczucie jak przed testem, czy najczęściej zdecydowanie lepsze.
Co robić przy pozytywnym teście?
Zawsze przy pozytywnym wyniku testu doradzam ludziom aby podjęli dowolną terapię antybakteryjną, oczywiście, że najbardziej znanymi substancjami antybakteryjnymi są antybiotyki przepisywane przez lekarzy. Pamiętajcie, że kontakt z lekarzem to podstawa. Pomimo tego reakcje chorych ludzi jakie występują na olejkach są nieosiągalne dla antybiotyków, ich siła poraża. Szkoda, że klasyczna medycyna nie chce zająć się olejkami, ich potencjał terapeutyczny jest olbrzymi. Może kiedyś doczekamy czasów, że takie testy – proste do interpretacji wejdą do powszechnego użycia. Marzę o tym, dlatego też m.in. publikuję te historyczne sprawozdania. Można by stosować inne dawki i pomagać ludziom. Następna sprawa – zawsze i każdemu piszę – jeśli masz silne reakcje to obowiązkowo zmniejszaj dawki, albo nawet zrezygnuj z olejków. Ja sam stosowałem te dawki, u mnie reakcje były słabsze. Dawki jakie zalecam czy opisuję – 1,3ml jednorazowo, są jakby uśrednione, dotyczą mojej osoby.
Reakcje na olejki – zdrowi vs. chorzy
Przypominam podstawową rzecz – u ludzi zdrowych olejki w tych dawkach nie wywołują żadnych reakcji, nie dzieje się kompletnie nic, czuje się tylko zapachy – przeczytaj rozdział negatywne testy. U chorych jest zupełnie inaczej, czasem to jest masakra. Nie da się z góry przewidzieć reakcji. Dokładnie tak samo nie da się z góry określić jak długo choruje danyzłowiek, czy będzie miał herxy, jak długo będą trwały, czy tylko nastąpi złagodzenie bólu, czy herxy będą dużo silniejsze od dolegliwości, jak ma nasiloną infekcję, jakie ma koinfekcje, jaki ma system odpornościowy, jak długo potrwają dolegliwości, jak prędko po zakończeniu testu wrócą dolegliwości, itd. Niewiadoma goni niewiadomą. Jedynie lekarze oficjalnego nurtu mają prosto i łatwiej bo tam przynajmniej wiadomo, że po 30 dniach chory jest wyleczony.
Działanie olejków – jak to wygląda w praktyce
Olejki działają najczęściej do kilku minut, każdy inaczej, nie ma większego znaczenia miejsce aplikacji, pokazują nowe zainfekowane miejsca, przynoszą szybko ulgę w bólach ale też generują nowe, często szybko jest poprawa wzroku, pozwalają się wysypać, czasem nie, może nie zawsze ale praktycznie u wszystkich poprawia się komfort spania i wypoczęcia w czasie snu. Na olejkach, jeśli nie byliście wcześniej zagrzybieni nie trzeba stosować super rygorystycznej diety, nie ma ryzyka zagrzybienia, unikajcie cukru ale to praktycznie wszystko.
Test olejkowy jako sposób na wykrycie koinfekcji
Test pokazuje też koinfekcje zarówno babesię jak i barto. Na teście dość często wyskakują pieczenia, pręgi mimo, że wcześniej nie było podejrzeń w kierunku barto. Podobnie jest z obniżaniem temperatury ciała, dreszczami co może sugerować babesię. A może inne koinfekcje? To wszystko czeka na prawdziwą lekarską weryfikację. Może doczekamy tych czasów.
Relacje pacjentów – opisy reakcji na olejki
Poniżej tylko cytaty ze sprawozdań:
„Proszę o informację co dalej robić. Cały czas mam wrażenie ,że mój mózg przestał pracować i się zawiesił. Reakcja organizmu na olejki z testu Borelioza:
Olejek GO1 Pierwszy dzień – ból głowy okolica potylicy około 1 godz., lekkie mrowienie palców dłoni.
Drugi dzień Ból głowy –część czołowa, duże zmęczenie, uczucie potrzeba snu spałam 10 godzin
Olejek GOS – po wmasowaniu drugiej porcji uczucie potu na plecach – około 10 minut,
Godz17.00 „blokada” stawu kostki stopy godz. 19. potrzeba położenia się do łóżka duże zmęczenie, senność. Godz.22.00 przeszywający ból kolan, bioder, zmęczenie.
Olejek MAN Pierwszy dzień po pierwszym dniu przespałam całą noc, bez wstawania o 3 nad ranem. Po przebudzeniu bez zegarka o 5.30 po raz pierwszy od bardzo wielu lat miała wrażenie , że się wyspałam, ale po 15 minutach znowu wolno się ruszałam – przysłowiowa mucha w smole. Drugi dzień Ból w dole brzucha- ciągły, sztywność karku krótkotrwała
Olejek ABC Pierwszy dzień bez efektów Drugi dzień Blokada w uszach, „zawieszenie” mózgu, swędzenie pleców i stóp, otępienie umysłowe, ból głowy, świąd szyi
Olejek KSE Pierwszy dzień: Bez efektów Drugi dzień Ból głowy- część czołowa, swędzenie stóp –szczególnie prawej za piętą, zgaga- pieczenie przełyku, zmęczenie i senność, suchość skóry, ból lewego kolana, ból karku, kaszel.” ks 4539, 8.11
Silna reakcja – pokaz mocy i skutków testu
Pokaz mocy i możliwości olejków. Mega herxy ale i też poprawa na koniec. Jedna z gorszych reakcji, jednocześnie przykład na to, że warto czytać dokładnie instrukcję testu. Zawsze zalecam w razie silnych reakcji zmniejszyć dawkę czy nawet odstawić olejki. To jest tylko test. Co prawda zalecane dawki najlepiej pokazują skalę problemu, ale nic na siłę.
Przypadek 2
„Witam, Jestem po ostatniej aplikacji olejku, po której czuję się prawie dobrze ale to co przeżyłam przez te 10 dni to poprostu horror czekam na Pana opinię i decyzje co dalej?
W załączeniu opis reakcji w poszczególnych dniach 1 dzień = euforia – bardzo dobre samopoczucie, 30 minut po aplikacji olejku „gwałtowne oblewanie potem”,w ciągu dnia kilkakrotne chwilowe szczypanie w obrębie lewej strony twarzy szybko mijające.
2 dzień = prawie euforia, choć pojawia się co jakiś czas ból głowy, ciasno w głowie, kilka krotnie w ciągu dnia nawracający trwający kilka chwil ból lewej strony twarzy (szczypanie) 30 minut po aplikacji olejku”gwałtowne oblewanie potem
3 dzień = co kilka minut ból dziąseł (szczypanie), wieczorem silny ból kolan, ból gardła i lewej strony twarzy,mrowienie ust,
4 dzień = herx, straszny ból głowy, arytmia serca, silne pocenie, osłabienie, ból wątroby, brak koncentracji, problemy ze wzrokiem, pieczenie stóp, temperatura 34,5
5 dzień = mega herx – brak orientacji, problemy ze wzrokiem, całkowity brak koncentracji, zachwianie równowagi, bardzo silne mrowienie ust, po drugiej aplikacji olejku, poprawa samopoczucia, silne mrowienie ust, oblewanie potem, brak możliwości oddechu, w brzuchu rewolucja, nudności, słabość, ból dziąseł. Po wylądowaniu w łóżku, po godzinie dolegliwości zaczęły powoli ustępować, pozostało lekkie mrowienie ust. Dolegliwości podobne jak przy zawale serca i przy zawale mózgu.
6 dzień = do południa lepsze samopoczucie, osłabiona koncentracja, chwilowe lekkie mrowienie ust, bezsenność, ból stóp,
7 dzień = brak koncentracji, bezsenność ćmiący ból głowy, w południe bardzo złe samopoczucie, ogólne rozbicie, palący ból stóp pod spodem, wrażenie wysokiej temperatury, po jej zmierzeniu 34,6
8 dzień = brak koncentracji, złe samopoczucie, nie drętwieją usta,
9 dzień = brak koncentracji, ucisk w głowie, złe samopoczucie, w godzinach popołudniowych musiałam zażyć tranxene.
10 dzień = brak koncentracji, ucisk w głowie, problemy ze wzrokiem, od południa poprawa samopoczucia. Po ostatniej aplikacji prawie dobre samopoczucie”
Przypadek 3 – 11 lat leczenia bez efektów
Paskudne reakcje, jeszcze paskudniejsze jest to, że Joanna 11 lat jest leczona na coś innego. Kurczę prosty, tani test i wszystko jest jasne. Test robiony bez wcześniejszego wypełnienia ankiety – nie mogłem zasugerować zmniejszenia dawek. Wkleję pierwszy mail i potem reakcje na test. „
Mój problem to od około 10 tygodni wzmożone „stare objawy”,podobno mam padaczkę, leczę 11 lat. Moimi objawami zawsze było odrealnienie, aura zygzakowata ,zaburzenia pola widzenia jakby falowanie obrazu, bełkot, potężne zawroty głowy, dretwienie języka, twarzy, rąk, mrowienia, zlodowacenia dloni, ostatnio silne palpitacje i wysokie tętno, niemożność złapania oddechu, gorąco i pieczenie buzi, ostatnio dołaczył ból stawów wszystkich, okropny lęk, zaburzenia równowagi, ból ipieczenie stóp, ból głowy silny, bolesny kark, nagłe bóle np:przedramienia, grzbietu stopy. Proszę mi pomóc mam ucisk i rozpychanie w głowie, szum w uszach okropny..
„Pierwszy olejek…. Różne drobne chodzące kłucie po ciele. Drugi olejek zamulenie, silne bóle stóp i łydek przechodzące w ulgę, na drugi dzień w nocy duszności, palpitacje, panika, silny ból obojczyków, nóg oraz dłoni.
Trzeci olejek, płonie twarz, sygnał w głowie, potworny ból stawów, kolan, dłoni, łokci.
4 olejek nie odczułam sensacji, natomiast abc zaczęłam w małej ilości i od razu zaczęło się zmulenie w mózgu, odrealnienie, dziwne odczucia niebytu w ciele, na drugi dzień rano nalałam więcej i nastąpił odlot, zdrętwiała twarz, glowa, język, zaczęłam się „unosić „takie wrażenie, zaburzylo mi chód, rzucało mną po kątach, nie panowałam nad ciałem, nie czułam dłoni choć mogłam ruszać nimi. Więcej go nie wzięłam.
Zapomnialam dodać że po tych pierwszych trzech olejach wzmożony ból zanikal, zwłaszcza stóp i było ok.”
„1 GO1 – 4 dni- po kilku minutach od wsmarowania odczuwałam działanie olejku
Przed smarowaniem miałam silne bóle głowy – po smarowaniu prawa skroń i prawy płat odczuwałam mrowienia, igiełki, napięcie w głowie, mocno czułam klatkę piersiową mrowienia , ucisk, pieczenie, miejsca smarowane np. nadgarstek – mrowienia rozchodzące się, problemy z oddychaniem. Plecy po smarowaniu ostre, przeszywające bóle, skurcze pod żebrami- po 10 min. Pościło , w tym dniu pojawiały się co jakiś czas, na drugi dzień bóle złagodniały. Wydzielina z prawej dziurki nosa. Palenie oczu, w głowie piski, trzeszczenia
Najgorszy pierwszy dzień, później już mniej odczuwałam rozchodzenie się olejków, bóle łagodniejsze ale były trzeszczenia w głowie, pocenie się, palenie oczu, problemy z koncentracją, ogólne rozbicie, bóle pleców, zmęczenie,
SKE- 3 dni- odczuwanie po kilku minutach
Odczuwałam już w przeciągu kilku minut działanie olejku , najbardziej głowa – tył głowy i część ciemieniowa prawej półkuli, mrowienia schodzące na kark , lekkie zawroty ,pieczenia oczu, trzeszczenia, ogólne rozbicie i słabości
Plecy po smarowaniu odczuwałam wzmagający tępy ból, nie taki przeszywający jak w GO1 , ale jakby bardziej głęboki ,długotrwały. Do następnego smarowania bóle łagodniały
ABC – 3 dni – odczuwanie po kilku minutach
Podobnie odczuwanie jak w GO1, SKE , ale zdecydowanie większe trzeszczenie w głowie, karku czubek głowy , prawa półkula, pogorszyło się palenie oczu + silny ból prawego oka , uczucie piasku, ból skroni, słabości, zmęczenie, pocenie”
„Córka lat 15, od 3 lat cierpiąca na różnego rodzaju dolegliwosci, hospitalizowana w tym czasie wielokrotnie, wyniki w normie. Po atroskopiach obu kolan i tonsilektomii. Zaczęło sie od bólu lewego kolana. Nie będę pisać o drodze przez mękę, jaką zafundowali nam lekarze i braku konkretnej diagnozy. ELISA ujemna, WB z sierpnia 2017 wykazał duże ilości P41. Od 29.09 zrezygnowałam z medycyny szkolnej, bo obie z córką miałyśmy się wg lekarzy leczyć u psychiatry”
To cytat z części pierwszego maila. Klasyka. Spodziewałem się ciężkich reakcji przy teście ale niestety było gorzej. B. 18.12
„Wczoraj corka zakonczyła branie przesłanych olejkow. Podaję obserwacje:
G01 chyba najintenszeniejsza reakcja, podany oprócz nadgarstków na kolana i kostki. Reakcje: ból głowy przód, ból ucha, ból serca, kolano lewe ( te słabe ) spuchło w oczach, opuchlizna zeszła samoistnie po jakimś czasie. Córka skarżyła się na b.dotkliwy ból i b.złe samopoczucie. W pierwszej sobie 2×1,3, w drugiej 2×0.5ml. W drugiej dobie podane na wierzchy dłoni, ból promieniował aż do łokci.
GOS podany na wierzchy dłoni, nadgarstki. Ból promieniujący poza wysokość łokci, zmęczenie mięśni, ból głowy. Po podaniu oljku na kolano spuchlo, opuchlizna do dziś.
MAN krople podawane tylko na wierzchy dłoni i nadgarstki. Ból głowy, w drugiej dobie zaczęłyb.b.głośno przy ruchu strzelać nadgarstki. Ból kolana się utrzymuje, opuchlizna też.
KSE sztywnieją bardzo mocno palce. Do tego stopnia, że przedmioty wypadały jej z rąk. Kolano spuchnięte nadal.
ABC bóle mięśni, zmęczenie całego ciała, osłabienie, kłucie w klatce piersiowej, ból głowy. Od kilku dni stan podgorączkowy i bardzo zimne dłonie.”
Klasyczny test, akurat jego wklejam bo pokazuje w sumie dość częsty „efekt” początkowego stosowania olejków – wyskakują różne „pryszcze” – ja to oceniam jako skuteczny efekt środka na różne wirusy, bakterie, ale nie tylko. „Witam opiszę Panu które olejki i jak działały.
GO1; osłabienie mięśni nóg, nogi jak z waty, wzrost ciśnienia i pulsu ból kłujacy głowy, dreszcze uczucie zimna na ciele. Drugi dzień; katar kichanie ,napuchniete powieki ,dziwny ropień nie wiem krostka pod powieką, poty uczucie słabości,pustka umysłowa.
GOS;ból głowy , mięśni,dreszcze ,zawroty głowy, podwyższony puls drętwienie nóg. Drugi dzień ;troche mniejsze bóle ,ale kompletny brak sił,osłabienie ,wysoki puls ,uczucie słabości.
MAN;słabe dreszcze,bóle ramion , pęcherza krzyż .Drugi dzień ;bol ramion ,kręgosłupa, nóg, rąk brak kompletnie sił ,napuchniete stawy rąk ,kolan, pekniecie krostki pod powieką i wyciek ropy.
KSE; silne bole, karku, rąg nóg, kręgosłpa lędżwiowego. Drugi dzień; zawroty głowy ,ból kłujący prawej strony głowy, kompletne rozbicie, brak sił, nogi sztywne i bolace ,dreszcze raz zimno raz goraco.
ABC;ból nóg tak jak wcześniej .Drugi dzień;wiekszy ból nóg ,po natarciu poty i ból całego ciała. Byłam w pracy 12 godzin tego dnia i po południu nastąpiła poprawa, wiecej sił i mniejszy ból nóg o dziwo wróciłam do domu i nie czułam wielkiego zmęczenia .”
Jedna z najgorszych relacji. Przypuszczałem, że będzie źle i zaleciłem już na wstępie redukcję dawki o 50% – do 0,9ml ale pomimo tego znowu nie doszacowałem infekcji. Kolejny raz pomimo fatalnego testu potem olbrzymia poprawa samopoczucia. A.L. 11.01. „Przesyłam wyniki testu.
GO1: silny ból kolan, zimne dreszcze przechodzące przez całe ciało, lodowate dłonie i stopy(dosłownie jakby były zamrożone), mrowienie na brzuchu i w lędźwiach, ostre zapalenie spojówek, silne bóle gałek ocznych (myślę, że zlokalizowane głównie w twardówce), szumy uszne, piski, swędzenie w środku ucha, bóle twarzoczaszki(tak jakby ktoś mi próbował ściskać kości, trochę jak w imadle) + czerwone plamy na twarzy wokół bolesnych miejsc, marchewkowy mocz (na pewno nie krwiomocz, miałam wiele razy, poznałabym) + taki toksyczny zapach moczu
GOS: lodowate dłonie i stopy, mrowienia na całym ciele(już 5 minut po zastosowaniu olejku), silne bóle głowy (przeszywające, kłujące), rozsadzający ból karku(jakby miał mi zaraz wybuchnąć gotujący się rdzeń kręgowy), piekące oczy, mocno opuchnięte powieki, silne bóle szczęki, ogólne rozbicie i okropne zmęczenie (wstawałam z łóżka wyłącznie do toalety, kompletny brak sił, nie miałam sił nawet przewrócić się na drugi bok)
MAN: bóle twarzoczaszki(tak jakby mnie ktoś ściskał w imadle, albo próbował wcisnąć te kości tak jakby do środka głowy), drętwienie i zaczerwienienie policzków, drętwienie wokół ust + mocno opuchnięte wargi, silne piski w uszach (miałam wrażenie jakby mi pociąg przejeżdżał przez uszy), zimny wiatr w zatokach, opuchnięte powieki, uczucie toksyn w oczach (piekący, toksyczny dyskomfort), drętwienie języka + kompletny brak poczucia smaku, okropne bóle mięśni(takie jakby miażdżące), porobiło mi się sporo siniaków, samoistnie, z takim jakby fioletowym rdzeniem w środku, fatalne samopoczucie, nastrój depresyjny
KSE: tragiczne samopoczucie, uczucie przepełnienia toksynami, mocno dokuczliwe myśli samobójcze, naprawdę miałam już wszystkiego dość i się nie mogłam opędzić od tych myśli, depresyjny nastrój, grypowe bóle mięśni, silne bóle stawów, najgorsze w stawach łokciowych (takie jakby przeszywające), opuchnięte powieki, silne bóle krtani i tchawicy,
ABC: drętwiejący język oraz usta, opuchnięcie języka i ust, szumy uszne, ściskający ból zatok, po kolejnych porcjach olejku zmniejszył się ból szczęki, zatok, krtani, mocno ODpuchła mi twarz
Przepraszam, że tak długo zwlekałam z odpisaniem, ale przyznam szczerze, że byłam wykończona fizycznie i zdewastowana psychicznie. Potrzebowałam trochę czasu na regeneracje i dojście do siebie. Generalnie po kilku dniach przerwy, kiedy doszłam do siebie, zauważyłam ogromną poprawę ze strony mięśni, zmęczenia i samopoczucia. Zaczęłam także więcej jeść! „
„Działanie olejków – sprawozdanie Ogólne uwagi: Pierwsze smarowanie olejków GO1, SKE , ABC silne odczuwanie po pierwszym smarowaniu, później objawy łagodniały. Stosowałam ,mniejsze dawki ze względu na silne reakcje.
Smarowałam przeważnie te same miejsca ,ażeby mieć porównanie w zachodzących reakcjach tzn, czoło, skronie , głowę w miejscach w których odczuwam silne bóle – część ciemieniowa, skroniowa, potyliczna, kark , górę pleców, wewn część nadgarstków, czasem dłonie i stopy.
Olejek GOS odczuwałam tylko rozgrzewające w miejscu smarowania i ogólne osłabienie
Olejek TGS również czułam rozgrzewająco , osłabienie, uwolnienie w zatokach
Musiałam zmniejszyć dawkę olejków, które silnie odczuwałam
1 GO1 – 4 dni- po kilku minutach od wsmarowania odczuwałam działanie olejku
Przed smarowaniem miałam silne bóle głowy – po smarowaniu prawa skroń i prawy płat odczuwałam mrowienia, igiełki, napięcie w głowie, mocno czułam klatkę piersiową mrowienia , ucisk, pieczenie, miejsca smarowane np. nadgarstek – mrowienia rozchodzące się , problemy z oddychaniem ,dreszcze
Plecy po smarowaniu ostre, przeszywające bóle , skurcze pod żebrami- po 10 min. Pościło , w tym dniu pojawiały się co jakiś czas, na drugi dzień bóle złagodniały
Wydzielina z prawej dziurki nosa. Palenie oczu, w głowie piski, trzeszczenia Olejek stosowałam 4 dni
Najgorszy pierwszy dzień, później już mniej odczuwałam rozchodzenie się olejków, bóle łagodniejsze ale były trzeszczenia w głowie, pocenie się, palenie oczu, problemy z koncentracją, ogólne rozbicie, bóle pleców, zmęczenie,
GOS – 2 dni – rozgrzewający W porównaniu z pierwszym mało odczuwalny, czułam miejscowo rozgrzewający , zmęczenie, rozbicie, słabości.
SKE- 3 dni- odczuwanie po kilku minutach Odczuwałam już w przeciągu kilku minut działanie olejku , najbardziej głowa – tył głowy i część ciemieniowa prawej półkuli, mrowienia schodzące na kark, lekkie zawroty ,pieczenia oczu, trzeszczenia, ogólne rozbicie i słabości
Plecy po smarowaniu odczuwałam wzmagający tępy ból, nie taki przeszywający jak w GO1 , ale jakby bardziej głęboki ,długotrwały. Do następnego smarowania bóle łagodniały
ABC – 3 dni – odczuwanie po kilku minutach Podobnie odczuwanie jak w GO1, SKE , ale zdecydowanie większe trzeszczenie w głowie, karku czubek głowy , prawa półkula, pogorszyło się palenie oczu + silny ból prawego oka , uczucie piasku, ból skroni, słabości, zmęczenie, pocenie,
TGS – 2 dni rozgrzewający Działanie rozgrzewające, podobnie jak GOS , ale wyraźnie bardziej czułam uwolnienie zatok, uczucie schodzącej ropy, zmęczenie
Na dzień dzisiejszy odczuwam mniejsze bóle głowy, ale jeszcze te objawy co opisuje powyżej, trzeszczenia, palenia oczu, bóle oka, duże zmęczenie, nadwrażliwości na światło i dźwięki, problemy z oddychaniem, bóle pleców.
Bóle mają charakter falowy , niektóre pojawiają się i znikają, i pojawiają się inne ,Ogólnie myślę, ze olejki bardzo dobrze na mnie działają i mam nadzieję ,że stosując je systematycznie moje zdrowie poprawi się. Bardzo proszę Pana o propozyzję dalszego leczenia.” ania
SYLWIA 24.11. Zrobiłam test olejkowy i chciałam się podzielić z Panem moimi spostrzeżeniami.
GO1 – dzień 1, około 30, 45 min po wsmarowaniu zaczął mnie mocniej boleć kark i lewa ręka, czułam łaskotanie na skórze, kłucie w lewym uchu, w ciagu dnia drżały mi mięśnie nad brwiami, lewa powieka, zaczęłam też kaszleć;
dzień 2, w dalszym ciągu kłucie ucha, mrowienie rąk, jakby igiełki w dłoniach, kaszel, widzę jakby gorzej, wieczorem mocniej rwie mnie kolano w lewej nodze, ogólnie źle się czuję, mam ucisk na skronie, boli głowa. W 2 dniu tego olejku przeżyłam w pracy coś co chyba utwierdziło mnie w przekonaniu, że to borelia lub koinfekcje. W pracy około południa, miałam totalny „odlot”, dopóki siedziałam, czułam, że coś jest nie tak ale dopiero jak wstałam poczułam ogromny zawrót głowy, ziemia pode mną i wszystko wokół mi falowało, nie wiedziałam co się dzieje, czułam się jakbym miała „fiknąć”, musiałam chwilę przytrzymać się biurka. Popołudniową dawkę olejku zmniejszyłam o połowę, bałam się, że mogę mieć problem z dojechaniem do domu;
GOS – dzień 1, rano po posmarowaniu kłujące, wędrujące bóle, w ciągu dnia dreszcze, uczucie zimna, wieczorem mam więcej energii, sprzątam kuchnię o 23.30 co nie jest do końca moim normalnym zachowaniem; dzień 2 w dalszym ciągu samopoczucie ok, mam dość energii, natomiast dalej boli mnie i kłuje gardło, mam chrypę
GST – obydwa dni podobne jak poprzednie dwa, jednego dnia, niestety nie pamiętam którego bo nie zapisałam, wieczorem, czuję się jakbym miała grypę, mam kilka przeszywających ostrych bóli, jakby mi ktoś sztylet w plecy wbijał (nigdy nie wbijał ale tak sobie ten ból wyobrażam), z bólu aż krzyczę;
ABC – dzień 1, 30 min po pierwszym wsmarowaniu kręci mi się w głowie, kłucia skóry, jakby mnie ktoś parzył pokrzywą, w ciągu dnia coś mi się dzieje z sercem, ucisk i pulsowanie w okolicy skroni, nasilają się męty w oczach, mgła, zaczyna mocniej piszczeć w uszach
dzień 2 – w ciągu dnia wypieki, czuję się jakby rosła mi gorączka, akbym miała się rozchorować, na tym olejku czuje się jakbym na „haju”, inne mam widzenie, jakby kolory wyraźniejsze, coraz mocniej piszczy w uszach ale mam więcej energii, więcej chęci do robienia czegokolwiek
KSE – w dalszym ciągu jestem na „haju” :), niesamowicie piszczy w uszach, męty w oczach, nasilają się jakby dolegliwości neurologiczne, boli tez gardło, czuję się jakbym była chora
Podsumowując, najbardziej znamienny był 2 dzień 1-go olejku, takiego czegoś nie czułam nigdy wcześniej, potem 2 ostatnie olejki, uczucie jakbym zażywała jakieś substancje psychoaktywne, najbardziej dające się odczuć były reakcje układu nerwowego, niesamowite piszczenie w uszach, które wcześniej pojawiało się ale nie ciągle i które mi zostało i teraz piszczy mi w uszach praktycznie non stop, nasila się wieczorem, jak jestem zmęczona, wyraźnie też rano, po przebudzeniu. Na ostatnich 2 olejkach mocne męty w oczach, świat jakby aż nienaturalnie pokolorowany, oczy zachodzące mgłą. Przed rozpoczęciem olejków spodziewałam się bardziej większego bólu stawów, największe jednak były reakcje neuro, dość mocno bolała mnie też głowa ale teraz nie pamiętam dokładnie w które dni, chyba na początku.”
Ewelina „Dzień dobry, Dziś skończyłam dziesiąty dzień próby z olejkami. Jeszcze raz podaję reakcje po kolejnych olejkach:
Dzień 1. GO1: Drżenie ręki bez zmian, lekki ból głowy i zawroty, ból nadgarstka i jednego łokcia, czyli nic specjalnego się nie działo, żadnych nowości
Dzień 2. GO1: Drżenie bez zmian, lekki ból głowy i zawroty, pobolewa nadgarstek, nowość – drżenie jednej z powiek, bardzo intensywne, jakby skurcze wręcz. Wcześniej oczywiście miewałam „skakanie” powieki jak chyba każdy, ale tym razem było to bardzo silne. Wzięłam magne b6.
Dzień 3. GOS: Drżenie bez zmian, powieka nadal się mocno kurczy, nawet kiedy przebudziłam się w nocy, czułam tę powiekę. Wzięłam magne b6. Od rana miałam silny ból głowy, apogeum wieczorem, musiałam się w końcu ratować apapem.
Dzień 4. GOS:
Drżenie bez zmian, powieka nie skacze wcale, z rana lekki ból głowy, zawroty jakby mniejsze, lekki ból nadgarstka.
Dzień 5. SGT:
Drżenie bez zmian, bez bólu głowy (pierwszy raz od czasu dziwnej infekcji), zmniejszyły się zawroty, po południu ból nadgarstka
Dzień 6. SGT:
Drżenie bez zmian, bez bólu głowy, jeszcze mniejsze zawroty, kilka razy zabolał nadgarstek.
Dzień 7. ABC:
Drżenie bez zmian, bardzo delikatne bóle głowy pojawiają się i znikają, bez zawrotów, ból nadgarstka i lewego łokcia, pojawia się delikatny ból w prawej pachwinie, prawym pośladku i z przodu prawego uda. Raz już miałam ten rodzaj bólu, przed zastosowaniem olejków.
Dzień 8. ABC:
Drżenie bez zmian, bardzo lekki ból głowy pojawia się i znika, delikatnie kilka razy zawroty się pojawiły, do południa ból
nadgarstka, po południu ból pachwiny w prawej nodze
Dzień 9. KSE:
Drżenie bez zmian, ból w prawej pachwinie od samego rana, lekko ból głowy, pojawiają się lekkie zawroty, po południu jakby większe zmęczenie niż zwykle, ale może to koniec tygodnia jest przyczyną, chwilę zakłuł nadgarstek, ale prawy, czyli nie ten co zwykle, lekko skacze powieka – takie pojedyncze szturchnięcia
Dzień 10. KSE:
Drżenie bez zmian, ból w prawej pachwinie, bez bólu głowy, bardzo lekko zawroty kilka razy, lekko skacze powieka jak wczoraj.”
„Muszę Pana zapytac o opinię, bo jestem całkowicie skołowana. Olejki brałam po kolei, użyłam czterech, reakcja organizmu – cały czas ból wszystkich stawów, bez przerwy w zasadzie, rano wstanie z łóżka trwało dużo dłuzej niż normalnie, pociłam sie co noc strasznie. Ogólnie czułam sie okrponie.
7 dni temu musiałam je odstawić, bo mieliśmy trudny kondycyjnie wyjazd i raczej nie dałbym rady z nimi tego zrobić.
Ponieważ wybieram się do lekarza w przyszłym tygodniu zrobiłam test u wielkoszyńskiego Elispot 2 borelia i wszystko ujemne. Zadnej choroby. Nic. Wrzucam wynik z załącznik.
Teraz nie boli mnie nic, kompletnie, od dnia odstawienia olejków wszystko mi minęło, nie pamietam kiedy tak dobrze się czułam.
Bardzo Pana proszę o opinie co Pan o tym myśli. Bo ja całkiem zgłupiałam.
Fakt ostatnio olejki testowe od razu mi pomogły i czułam się dobrze blisko dwa lata. Czy możliwe, ze te 4 tak by zadziałaly? Chciałam wrócic teraz do nich i kontynuować terapię, ale już sama nie wiem co robic.”
Ania „Działanie olejków – sprawozdanie Ogólne uwagi
Pierwsze smarowanie olejków GO1, SKE , ABC silne odczuwanie po pierwszym smarowaniu, później objawy łagodniały. Stosowałam ,mniejsze dawki ze względu na silne reakcje.
Smarowałam przeważnie te same miejsca ,ażeby mieć porównanie w zachodzących reakcjach tzn, czoło, skronie , głowę w miejscach w których odczuwam silne bóle – część ciemieniowa, skroniowa, potyliczna, kark , górę pleców, wewn część nadgarstków, czasem dłonie i stopy.
Olejek GOS odczuwałam tylko rozgrzewające w miejscu smarowania i ogólne osłabienie
Olejek TGS również czułam rozgrzewająco , osłabienie, uwolnienie w zatokach
Musiałam zmniejszyć dawkę olejków, które silnie odczuwałam
1 GO1 – 4 dni- po kilku minutach od wsmarowania odczuwałam działanie olejku
Przed smarowaniem miałam silne bóle głowy – po smarowaniu prawa skroń i prawy płat odczuwałam mrowienia, igiełki, napięcie w głowie, mocno czułam klatkę piersiową mrowienia , ucisk, pieczenie, miejsca smarowane np. nadgarstek – mrowienia rozchodzące się , problemy z oddychaniem, dreszcze
Plecy po smarowaniu ostre, przeszywające bóle , skurcze pod żebrami – po 10 min. Pościło , w tym dniu pojawiały się co jakiś czas, na drugi dzień bóle złagodniały
Wydzielina z prawej dziurki nosa. Palenie oczu, w głowie piski, trzeszczenia Olejek stosowałam 4 dni
Najgorszy pierwszy dzień, później już mniej odczuwałam rozchodzenie się olejków, bóle łagodniejsze ale były trzeszczenia w głowie, pocenie się, palenie oczu, problemy z koncentracją, ogólne rozbicie, bóle pleców, zmęczenie,
GOS – 2 dni – rozgrzewający W porównaniu z pierwszym mało odczuwalny, czułam miejscowo rozgrzewający , zmęczenie, rozbicie, słabości.
SKE- 3 dni- odczuwanie po kilku minutach Odczuwałam już w przeciągu kilku minut działanie olejku , najbardziej głowa – tył głowy i część ciemieniowa prawej półkuli, mrowienia schodzące na kark, lekkie zawroty, pieczenia oczu, trzeszczenia, ogólne rozbicie i słabości
Plecy po smarowaniu odczuwałam wzmagający tępy ból, nie taki przeszywający jak w GO1 , ale jakby bardziej głęboki ,długotrwały. Do następnego smarowania bóle łagodniały
ABC – 3 dni – odczuwanie po kilku minutach Podobnie odczuwanie jak w GO1, SKE , ale zdecydowanie większe trzeszczenie w głowie, karku czubek głowy , prawa półkula, pogorszyło się palenie oczu + silny ból prawego oka , uczucie piasku, ból skroni, słabości, zmęczenie, pocenie,
TGS – 2 dni rozgrzewający Działanie rozgrzewające, podobnie jak GOS, ale wyraźnie bardziej czułam uwolnienie zatok, uczucie schodzącej ropy, zmęczenie
Na dzień dzisiejszy odczuwam mniejsze bóle głowy, ale jeszcze te objawy co opisuje powyżej, trzeszczenia, palenia oczu, bóle oka, duże zmęczenie, nadwrażliwości na światło i dźwięki, problemy z oddychaniem, bóle pleców.
Bóle mają charakter falowy , niektóre pojawiają się i znikają, i pojawiają się inne. Ogólnie myślę, ze olejki bardzo dobrze na mnie działają i mam nadzieję ,że stosując je systematycznie moje zdrowie poprawi się.”
„Dzień dobry, Dziś skończyłam dziesiąty dzień próby z olejkami. Jeszcze raz podaję reakcje po kolejnych olejkach:
Dzień 1. GO1: Drżenie ręki bez zmian, lekki ból głowy i zawroty, ból nadgarstka i jednego łokcia, czyli nic specjalnego się nie działo, żadnych nowości
Dzień 2. GO1: Drżenie bez zmian, lekki ból głowy i zawroty, pobolewa nadgarstek, nowość – drżenie jednej z powiek, bardzo intensywne, jakby skurcze wręcz. Wcześniej oczywiście miewałam „skakanie” powieki jak chyba każdy, ale tym razem było to bardzo silne. Wzięłam magne b6.
Dzień 3. GOS: Drżenie bez zmian, powieka nadal się mocno kurczy, nawet kiedy przebudziłam się w nocy, czułam tę powiekę. Wzięłam magne b6. Od rana miałam silny ból głowy, apogeum wieczorem, musiałam się w końcu ratować apapem.
Dzień 4. GOS: Drżenie bez zmian, powieka nie skacze wcale, z rana lekki ból głowy, zawroty jakby mniejsze, lekki ból nadgarstka.
Dzień 5. SGT: Drżenie bez zmian, bez bólu głowy (pierwszy raz od czasu dziwnej infekcji), zmniejszyły się zawroty, po południu ból nadgarstka
Dzień 6. SGT:Drżenie bez zmian, bez bólu głowy, jeszcze mniejsze zawroty, kilka razy zabolał nadgarstek.
Dzień 7. ABC: Drżenie bez zmian, bardzo delikatne bóle głowy pojawiają się i znikają, bez zawrotów, ból nadgarstka i lewego łokcia, pojawia się delikatny ból w prawej pachwinie, prawym pośladku i z przodu prawego uda. Raz już miałam ten rodzaj bólu, przed zastosowaniem olejków.
Dzień 8. ABC: Drżenie bez zmian, bardzo lekki ból głowy pojawia się i znika, delikatnie kilka razy zawroty się pojawiły, do południa ból nadgarstka, po południu ból pachwiny w prawej nodze
Dzień 9. KSE: Drżenie bez zmian, ból w prawej pachwinie od samego rana, lekko ból głowy, pojawiają się lekkie zawroty, po południu jakby większe zmęczenie niż zwykle, ale może to koniec tygodnia jest przyczyną, chwilę zakłuł nadgarstek, ale prawy, czyli nie ten co zwykle, lekko skacze powieka – takie pojedyncze szturchnięcia
Dzień 10. KSE: Drżenie bez zmian, ból w prawej pachwinie, bez bólu głowy, bardzo lekko zawroty kilka razy, lekko skacze powieka jak wczoraj.
„Dzień dobry, Chciałam Pana poinformować, że jutro kończę ostatnią testową buteleczkę olejku. Oto moje spostrzeżenia odnośnie poszczególnych olejków:
GO1 – po ok 30 min wystąpiły łagodne bóle stawów
GOS – w pierwszym dniu reakcja prawie natychmiastowa, silne bóle stawów w całym ciele, w drugim dniu bóle były już łagodniejsze
SGE – po każdej dawce wyraźne bóle stawowe w całym ciele
ABC, ES2 – brak wyraźnych objawów.
Po serii zaobserwowałam dodatkowo ustąpienie codziennych bólów głowy i kolan.”
JW,13,12 „Witam. Olejek GO1- po smarowaniu bóle nóg prawie ustępowały. Samopoczucie jak w trakcie początku przeziębienia ,grypy bez temperatury czuć że w organizmie coś się dzieje
Olejek GOS- w sumie praktycznie to samo plus bóle w okolicach serca, pobudzenie, nierówna praca serc
Olejek MAN- podobnie do tego doszło złe samopoczucie, przytłoczenia
Olejek SKE- nogi bolą bardzo mocno z małymi nowymi bólami, nerwowość złe samopoczucie drżenie ciała kołatanie serca, ogólnie jak chory
Olejek ABC- nogi trochę ustąpiły ale czuję ból mięśni i kolan, kołatanie i bóle w okolicy serca ustąpiły, nerwowość i pobudzenie także, gdyby jesze ten ból nóg przestał( przypomnę że ból mięśni w szczególności nóg mi dokuczał i stawy też) to samopoczucie byłoby w miarę dobre.”
K,M. 25,12 „GO1 1) niczego nie zauważyłem poza codziennymi objawami (ból w nogach co jakiś czas)
2) o 10.00 zaczęła mnie boleć głowa i tak zostało przez cały dzień. Mocno odczuwałem nogi. Wieczór był jak początek grypy. Drętwiała mi lewa ręka (zaburzenia czucia) Tak jak pisałem zdarzało się to wcześniej ale nigdy w ciągu dnia.
GOS 1) dobrze się czułem cały dzień
2) ręce słabsze niż zwykle, trochę jakbym miał zakwasy, przy ruszaniu ramionami bolały stawy barkowe. Dość mocno odczuwałem nogi ale to przychodziło falami. Nie jestem pewien czy to reakcja czy gorszy dzień.
MAN 1) Mocno nogi bolą, uda, łydki, pod kolanami, słabość mięśniowa, posmarowałem po południu, zdrzemnąłem się chwilę i zdrętwiały mi obie ręce.
2) też nogi ale w słabszym wydaniu. Jak siedzę to jest ok. Jak próbuję używać to zaczynają boleć.
KSE 1) Mocno nogi, słabość mięśniowa w rękach. Znowu bóle w stawach barkowych jak przy GOS.
2) Jak wyżej ale bez barków
ABC 1) 2) Mocno nogi, słabość w rękach. Nie mogę powiedzieć że odczuwałem reakcję w kilkanaście minut po olejku.
Bóle występowały raczej w pewnym schemacie. Od około połowy brania olejków zacząłem też mieć problemy z zasypianiem wieczorem. Dochodził ból głowy.
W zasadzie dni od GOS były do siebie bardzo zbliżone.
Rano wstaję z lekkim bólem głowy i bólem nóg. W ciagu dnia to łagodnieje i znacznie pogarsza się popołudniem (po 2 dawce) i wieczorem. Czasem zdarzały się losowe krótkie kłócia w losowych miejscach np. w dłoni, w szyi, plecach.
Nie wiem czy to właśnie herxy czy też zbieg okoliczności albo odstawienie ziół, ale przez te dni moje dolegliwosci znacznie się zaostrzyły. Od 3-4 miesięcy nie miałem tak silnych bólów nóg. I nigdy nie bolała mnie tak często głowa.”
A,29.12. „Działanie olejków – sprawozdanie – TEST
Ogólne uwagi. Pierwsze smarowanie olejków GO1, SKE , ABC silne odczuwanie po pierwszym smarowaniu, później objawy łagodniały. Stosowałam ,mniejsze dawki ze względu na silne reakcje. 1 olejek nat rzy dni. Smarowałam przeważnie te same miejsca ,ażeby mieć porównanie w zachodzących reakcjach tzn, czoło, skronie , głowę w miejscach w których odczuwam silne bóle – część ciemieniowa, skroniowa, potyliczna, kark , górę pleców, wewn część nadgarstków, czasem dłonie i stopy.
Olejek GOS odczuwałam tylko rozgrzewające w miejscu smarowania i ogólne osłabienie
Olejek TGS również czułam rozgrzewająco , osłabienie, uwolnienie w zatokach
1 GO1 – 4 dni- po kilku minutach od wsmarowania odczuwałam działanie olejku
Przed smarowaniem miałam silne bóle głowy – po smarowaniu prawa skroń i prawy płat odczuwałam mrowienia, igiełki, napięcie w głowie, mocno czułam klatkę piersiową mrowienia , ucisk, pieczenie, miejsca smarowane np. nadgarstek – mrowienia rozchodzące się , problemy z oddychaniem ,
Plecy po smarowaniu ostre, przeszywające bóle , skurcze pod żebrami- po 10 min. Pościło , w tym dniu pojawiały się co jakiś czas, na drugi dzień bóle złagodniały. Wydzielina z prawej dziurki nosa. Palenie oczu, w głowie piski, trzeszczenia
Olejek stosowałam 4 dni. Najgorszy pierwszy dzień, później już mniej odczuwałam rozchodzenie się olejków, bóle łagodniejsze ale były trzeszczenia w głowie, pocenie się, palenie oczu, problemy z koncentracją, ogólne rozbicie, bóle pleców, zmęczenie,
GOS – 2 dni – rozgrzewający W porównaniu z pierwszym mało odczuwalny, czułam miejscowo rozgrzewający , zmęczenie, rozbicie, słabości.
SKE- 3 dni- odczuwanie po kilku minutach
Odczuwałam już w przeciągu kilku minut działanie olejku, najbardziej głowa – tył głowy i część ciemieniowa prawej półkuli, mrowienia schodzące na kark , lekkie zawroty ,pieczenia oczu, trzeszczenia, ogólne rozbicie i słabości
Plecy po smarowaniu odczuwałam wzmagający tępy ból, nie taki przeszywający jak w GO1 , ale jakby bardziej głęboki ,długotrwały. Do następnego smarowania bóle łagodniały
ABC – 3 dni – odczuwanie po kilku minutach Podobnie odczuwanie jak w GO1, SKE , ale zdecydowanie większe trzeszczenie w głowie, karku czubek głowy , prawa półkula, pogorszyło się palenie oczu + silny ból prawego oka , uczucie piasku, ból skroni, słabości, zmęczenie, pocenie,
TGS – 2 dni rozgrzewający Działanie rozgrzewające, podobnie jak GOS , ale wyraźnie bardziej czułam uwolnienie zatok, uczucie schodzącej ropy,
Na dzień dzisiejszy odczuwam mniejsze bóle głowy, ale jeszcze te objawy co opisuje powyżej, trzeszczenia, palenia oczu, bóle oka, duże zmęczenie, nadwrażliwości na światło i dźwięki, problemy z oddychaniem, bóle pleców.
Bóle mają charakter falowy , niektóre pojawiają się i znikają, i pojawiają się inne ,
Ogólnie myślę, ze olejki bardzo dobrze na mnie działają i mam nadzieję, że stosując je systematycznie moje zdrowie poprawi się. Bardzo proszę Pana o propozycję dalszego leczenia.”
A.g,29.01 „Olejki w stanie nienaruszonym doszły 17 stycznia. Z racji, że jestem wychowawcą klasy maturalnej, w piątek 20 stycznia była organizowana studniówka, więc postanowiłam poczekać z zastosowaniem olejków. Od 21 stycznia rozpoczęłam test olejkowy zgodnie z Pana zaleceniami. Niestety (albo stety ) olejki zadziałały. Pomimo, że przez ostatni miesiąc brałam już maksymalną dawkę ziół z rozszerzonego protokołu Buhnera, pojawiły się herxy. Zdecydowanie olejki są o wiele wygodniejsze w stosowaniu od przyjmowania tak dużej ilości ziół w kapsułkach. Tak jak Pan przewidywał, zaczęły się u mnie pojawiać dolegliwości przewodu pokarmowego od takiej ilosci ziół.
Po studniówce pojawiły się u mnie objawy przeziębienia, podejrzewam, że dzięki olejkom przeszłam je w miarę łagodnie (część uczestników studniówki rozłożyło się całkowicie idąc na zwolnienie lekarskie z ciężkimi objawami przeziębienia).
Panie Janie, bardzo chciałabym kontynuować terapię olejkami, jaką Pan proponuje.
W poniedziałek kończę test. Piszę tego maila wcześniej, gdyż chciałabym jak najszybciej dostać olejki od Pana w celu kontynuacji leczenia.
Poniżej zamieszczam tabelę, w której jest zapisane: data, godzina przyjęcia olejku oraz objawy, jakie u siebie zaobserwowałam.
GO1 pierwszy dzień 21.01 2017 09.00 test ok. 11.00 po 15 minutach gęsia skórka dreszcze; po45 minutach delikatne kłucia skóry w obu przedramionach
17.00 godz. 21 pocenie się 00.00 nie zaobserwowano – spałam
GO1 drugi dzień 22.01.201707.00 nie zaobserwowano15.00 nie zaobserwowano 00.00 nie zaobserwowano- spałam
GOS trzeci dzień 23.01.2017
08.30 nie zaobserwowano 15.00 nie zaobserwowano 22.30 nie zaobserwowano – spałam
GOS czwarty dzień 24.01.2017 07.15 09.15 nudności, zawroty głowy (herx)
15.45 delikatne zawroty głowy 22.00 21.30 uderzenia gorąca
SGT piąty dzień 25.01.2017 przeziębienie po studniówce, bóle gardła, katar(małe objawy)
6.50 nie zaobserwowano 15.00 nie zaobserwowano 22.00 nie zaobserwowano – spałam
SGT szósty dzień 26.01.2017
06.40 bóle od łopatek do dłoni, po 40-50 minutach zawroty głowy, nudności drżenie rąk i całego ciała, złe samopoczucie (herx)
14.50 po 15 min nudności zawroty głowy (herx) pod wieczór uderzenia gorąca
23.20 po 30 minutach nudności i zawroty głowy (herx)
RKO siódmy dzień 27.01.2017
obudziłam się z bólami kręgosłupa lędźwiowego, ramion, bioder, stóp i dłoni
06.30 07.05 nudności, pogorszenie samopoczucia, zawroty głowy (herx) przeziębienie ciąg dalszy, doszedł kaszel
14.50 potworny ból kości (nie grypowy) od kręgosłupa lędźwiowego do pięt – ból podobny mniej intensywny jak przy początku antybiotykoterapii (herx) 22.40 nie zaobserwowano – spałam
RKO ósmy dzień 28.01.2017
08.10 o godz. 10.15 silne zawroty głowy, nudności, w dalszym ciągu bóle kości ale mniej intensywne,
15.00 zawroty głowy, nudności, w dalszym ciągu bóle kości ale mniej intensywne,
22.30 nie zaobserwowano – spałam
ABC dziewiąty dzień 29.01.2017
08.00 silne zawroty głowy, silne nudności, godz. 09.50 bardzo złe samopoczucie – palenie w żoładku, bóle w klatce piersiowej, czarno przed oczami, duszności (jak do tej pory najsilkniejsza reakcja herxa)
ABC dziesiąty dzień 30.01.2017
Dołączam jeszcze wczorajsze i dzisiejsze objawy na olejek ABC: ABC dziewiąty dzień 29.01.2017
08.00 silne zawroty głowy, silne nudności, godz. 09.50 bardzo złe samopoczucie – palenie w żoładku,
bóle w klatce piersiowej, czarno przed oczami, duszność,(bardzo duży herx)
około godz. 12 znaczna poprawa samopoczucia
14.50 15.30 początki herxa bóle wszystkiego, poczucie słabości, zawroty głowy, bóle w klatce piersiowej, 23.00 po około godzinie zawroty głowy, złe samopoczucie
ABC dziesiąty dzień 30.01.2017 06.00 po około godzinie zawroty głowy, złe samopoczucie, ból żołądka. Stosowanie olejku ABC całkowicie usunęło objawy przeziębienia.”
Delikatne ale wyraźne reakcje, to co lubię, bez herxów L.N.4.02 GO1- zmniejszenie dolegliwości bólowych głowy i kręgosłupa, ogólnie osłabienie
GOS- dolegliwości głowy i kręgosłupa przyćmione nie tak mocne jak przed braniem olejków odczucie osłabienia, odczucie nierównej pracy serca, powiększone węzły chłonne, skoki tętna, po wypiciu zielonej herbaty niskie ciśnienie 100/60 wieczorem jeszcze niższe ciśnienie. W nocy i nad ranem wyjątkowo niskie ciśnienie 85/55. Następnego dnia
ciśnienie w normie 110/70
MAN Bóle głowy i kręgosłupa przyćmione lekka poprawa snu do 4.30 wcześniej do 2,00 pojawienie się nowego bólu lewa noga, kostka. Następnego dni ustąpienie bólu kostki. dolegliwości bólowe średnie.
KSE Zmniejszenie dolegliwości bólowych głowy i pleców. Sen do 4,30
ABC Pogorszenie samopoczucia silniejszy ból głowy rozdrażnienie kołatania serca bóle kręgosłupa bardziej szyjny i lędźwiowy,
Następny dzień mniejszy ból głowy, momentami całkowite ustąpienie bólu głowy, kołatanie serca po ćwiczeniach. Sen spokojniejszy do 5.00
Podsumowanie Ogólnie widzę zmniejszenie dolegliwości bólowych kręgosłupa i prawie całkowite ustąpienie bólu głowy pod koniec stosowania olejków. Czy to chwilowe czy na stałe czas pokaże. Jeszcze jeden plus lepiej śpię, to znaczy, trochę spokojniej i dłużej”
„6-07.02.2017 – objawy około 2-3 godz po aplikacji
1. GO1 – 1-wszy dzień – przyspieszona akcja serca , swędzenie miejsca ukąszenia, ból głowy w nocy
2-gi dzień – utrudniona akcja serca, ogólne osłabienie do godzin wieczornych, nagły wzrost ciśnienia w ciągu dnia (150/110/71), ból głowy, krótkie swędzenie miejsca ukąszenia- wieczorem, bóle barków w nocy – wcześniej nie występowały. Problemy z pamięcią dalej się utrzymują
08-09.02.2017 – objawy około 2-3 godz po aplikacji
2. GOS 1-wszy dzień – rano nic, 2-gi dzień – swędzenie miejsca ukąszenia, mniejszy pisk w uszach, zdecydowanie mniejsze bóle ścięgien i mięśni z rana – nie trzeba było się rozchodzić ( prz
